Nasza ekipa płynęła w 15 kajakach dwuosobowych. Uczestnicy pochodzili z Polski, Ukrainy i Białorusi.
Imprezę rozpoczęliśmy w miejscowości Żołna. Po oficjalnym powitaniu i omówieniu założeń organizacyjnych ruszyliśmy w trasę. Wyjątkowo tym razem musieliśmy się spieszyć ze startem, gdyż oprócz nas na wodę zeszły dwa inne spływy po kilkanaście kajaków i na początku było tłoczno. Po drodze okazało się, że pojawiło się także wielu kajakarzy indywidualnych. Musieliśmy ich wszystkich minąć.
W miejscowości Nowa Brda minęliśmy obelisk upamiętniającym I spływ Karola Wojtyły z młodzieżą. To właśnie tu w 1953 roku późniejszy papież Jan Paweł II rozpoczął swoje słynne spływy po rzekach Polski.
Po dotarciu do uroczej stanicy Folbryk mieliśmy przerwę z ogniskiem. Sami musieliśmy zorganizować opał, gdyż w okolicy palenisk w ogóle nic z tego towaru dla nas nie zostało.
Potem wpłynęliśmy do rezerwatu przyrody Przytoń, będącego przełomem Brdy. Płynęliśmy wąwozem wśród lasów. Spora część drzew powalona w korycie rzeki stanowiła dla nas tor przeszkód i niektórzy przekonali się, że poruszanie się kajakiem na takiej rzece to czasami sztuka. W tych trudniejszych chwilach w udzielaniu pomocy wyróżniali się Żenia i Aleksander. Na szczęście dla nas, pogoda sprzyjała, słońce przebijało się przez chmury, humory więc wszystkim dopisywały.
Po pokonaniu tego najatrakcyjniejszego odcinka spływ zakończyliśmy w stanicy Garbaty Most. Tu też czekał nasz transport powrotny.
Gratulujemy wszystkim uczestnikom. Nie było żadnej wywrotki.